Prawo

Sytuacja wierzyciela w obliczu upadłości konsumenckiej

Gorąco zachęcamy do lektury artykułu autorstwa adw. Gabrieli Zin, będącego komentarzem do sytuacji wytoczenia powództwa o zapłatę należności, podlegającej zgłoszeniu w upadłości konsumenckiej, w sytuacji nieświadomości ogłoszenia upadłości dłużnika.

Instytucja upadłości konsumenckiej, mająca na celu redukcję lub umorzenie zadłużenia osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej wprowadzona została do polskiego prawa upadłościowego i naprawczego w 2009 r., przy czym – z uwagi na zaostrzone kryteria jej zastosowania – przez wiele lat nie cieszyła się powszechnym zainteresowaniem. Dopiero nowelizacja prawa upadłościowego i naprawczego, wprowadzona ustawą z dnia 29 sierpnia 2014 r. o zmianie ustawy – Prawo upadłościowe i naprawcze, ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1306), istotnie złagodziła zasady upadłości, wpływając na popularność tej instytucji oraz diametralny wzrost orzeczeń o upadłości konsumenckiej.

Zasadnicza liberalizacja przepisów doprowadziła do wyeliminowania z ustawy negatywnej przesłanki ogłoszenia upadłości, jaką było zaciągnięcie zobowiązania przez konsumenta, który już znajduje się w stanie niewypłacalności. Na skutek tak złagodzonej regulacji, możemy dziś mówić o lawinowym wręcz wpływie wniosków o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, których z miesiąca na miesiąc przybywa.

Z punktu widzenia wierzyciela, instytucja upadłości konsumenckiej jest niekorzystna, bowiem wierzyciel nie tylko odzyskuje jedynie nieznaczną część swojej należności, ale dodatkowo może zostać narażony na poniesienie dodatkowych kosztów sądowych, związanych z wyborem niewłaściwego rodzaju postępowania sądowego, będąc nieświadomym faktu ogłoszenia upadłości swego dłużnika. Pomimo że obowiązujące przepisy prawa wykluczają wszczynanie przez wierzyciela postępowań sądowych, dotyczących wierzytelności powstałych przed ogłoszeniem upadłości i wchodzących do masy upadłości, to przypadki, w których wierzyciel (powód) dowiaduje się o upadłości konsumenckiej swojego dłużnika dopiero po wytoczeniu przeciwko niemu powództwa nie należą do rzadkości. Jest to szczególnie istotny problem z punktu widzenia powodów masowych, świadczących usługi na rzecz dużej liczby odbiorców.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w następstwie uzyskania przez wierzyciela informacji o upadłości dłużnika, powinien on zgłosić należność sędziemu komisarzowi, celem jej uwzględnienia na liście wierzytelności. Jeżeli wierzyciel zdążył już wytoczyć powództwo przeciwko dłużnikowi, realizacja tego obowiązku może doprowadzić do dochodzenia wierzytelności w dwóch postępowaniach toczących się równolegle. Rolą sądu, rozpoznającego sprawę, jest podjęcie kroków, które wyeliminują tę „dwutorowość”. W dotychczasowej praktyce zauważa się dwie koncepcje postępowania. Część sądów utrzymuje, że wyżej przedstawiona sytuacja procesowa uzasadnia przekazanie pozwu do załatwienia we właściwej procedurze, tj. sędziemu – komisarzowi, do rozpoznania w postępowaniu upadłościowym (art. 236 i n. PrUpad), zaś przekazanie pozwu odnosi skutek zgłoszenia wierzytelności. Praktyka ta należy jednak do rzadkości, pomimo że zgodnie z utrwalonym poglądem jest słuszna. W większości przypadków sądy, rozpoznające sprawę, zawieszają postępowanie sądowe w oparciu o art. 174 § 1 pkt. 4 k. p. c., a po umieszczeniu wierzytelności na liście wierzytelności w postępowaniu upadłościowym, wydają postanowienie w przedmiocie umorzenia postępowania na podstawie art. 355 § 1 k. p. c., nakładając przy tym na wierzyciela obowiązek poniesienia kosztów wszczętego procesu. Sytuacja wierzyciela jest szczególnie niekorzystna, gdy udział profesjonalnego pełnomocnika, reprezentującego syndyka, generuje dodatkowe koszty zastępstwa procesowego.

Czy istnieją zatem narzędzia pozwalające wierzycielowi wykluczyć bądź zminimalizować ryzyko związane z wszczęciem postępowania sądowego o wierzytelności przysługujące od upadłego konsumenta, powstałe przed ogłoszeniem upadłości i podlegające zgłoszeniu do masy?

Aktualnie brak jest centralnej bazy danych podmiotów i osób fizycznych objętych postępowaniem upadłościowym, jest to jednak utrudnienie przejściowe. Wraz z ustawą z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. 2015. 978 ze zm.) powołany został do życia Centralny Rejestr Restrukturyzacji i Upadłości, który służyć ma zamieszczaniu i obwieszczaniu postanowień, zarządzeń, dokumentów i informacji dotyczących postępowań restrukturyzacyjnych i upadłościowych (art. 5 ust. 1).

Zgodnie z założeniami ww. ustawy, rejestr ma być prowadzony w systemie teleinformatycznym, administrowanym i udostępnianym przez Ministra Sprawiedliwości. Pozwoli to na uzyskanie informacji, która spółka oraz jaka osoba fizyczna jest w upadłości, czy jest wobec nich prowadzone postępowanie restrukturyzacyjne, a także, na jakim etapie się ono znajduje. Przedmiotowy rejestr będzie zatem wyszukiwarką wszystkich prowadzonych spraw upadłościowych i restrukturyzacyjnych, a co istotne, dostęp do niego będzie powszechny i nieodpłatny.

Niestety, w myśl art. 456 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego, Centralny Rejestr Restrukturyzacji i Upadłości będzie funkcjonował dopiero od dnia 1 lutego 2018 r. Do tego czasu, wierzyciel może jednak skorzystać z innego narzędzia działającego na kształt powołanego rejestru. Bowiem zgodnie z treścią art. 455 ust. 1 Prawa restrukturyzacyjnego, do dnia utworzenia rejestru wszystkie postanowienia i zarządzenia podlegają ogłoszeniu w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Każdorazowe wyszukiwanie w internetowym Dzienniku Urzędowym publikacji ogłoszeń dotyczących dłużnika może się wydawać czynnością czasochłonną, jednak z uwagi na zasadę jawności materialnej wyrażoną w art. 15 Ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym z dnia 20 sierpnia 1997 roku (t. j. Dz. U. z 2007 r., Nr 168. poz. 1186) działanie to jest niezbędne i konieczne. W myśl przywołanej reguły, dane ogłoszone w Monitorze Sądowym i Gospodarczym są powszechnie znane, a z faktem tym związane jest niewzruszalne domniemanie powszechnej znajomości ogłoszonych wpisów. Powyższe prowadzi do wniosku, że wierzyciel kierujący na drogę sądową wierzytelność, podlegającą zgłoszeniu do masy upadłości, po dacie opublikowania w Monitorze Sądowym i Gospodarczym ogłoszenia o wszczęciu przeciwko dłużnikowi upadłości konsumenckiej, nie może zasłaniać się brakiem wiedzy o tej upadłości, narażając się tym samym na koszty niesłusznie wszczętego postępowania sądowego.

Kolejnym pomocniczym narzędziem pozwalającym wierzycielowi na uzyskanie wiedzy o kondycji finansowej dłużnika jest, często bagatelizowane przez wierzyciela, zawiadomienie o wszczętej upadłości, mające podstawę w art. 176 PrUpad. Przywołana regulacja nakłada na syndyka obowiązek zawiadomienia o upadłości tych wierzycieli, których adresy są znane na podstawie ksiąg upadłego. W przypadku upadłości konsumenckiej, syndyk tworzy listę wierzytelności w oparciu o dane przekazane mu przez upadłego. Przedmiotowe zawiadomienie stanowi pierwszy a zarazem podstawowy sygnał dla wierzyciela, będący ostrzeżeniem o sytuacji prawnej dłużnika, powstałej na skutek ogłoszenia jego upadłości, i wskazujący wierzycielowi właściwą drogę dochodzenia należności. Wykazanie przez syndyka skutecznego doręczenia wierzycielowi zawiadomienia również czyni bezskutecznym późniejsze powoływanie się przez wierzyciela na brak świadomości o toczącym się postępowaniu upadłościowym.

Niewątpliwie, w kontekście rosnącej wciąż liczby upadłości konsumenckich, utworzenie Centralnego Rejestru Restrukturyzacji i Upadłości przysporzy wierzycielom sporo korzyści i pozwoli na szybką i prostą weryfikację sytuacji finansowej dłużnika.

Autor:

Gabriela Zin, Partner w Kancelarii Dziedzic Kowalski Kornasiewicz i Partnerzy

kancelaria-dkk-logotyp

Kancelaria Adwokatów i Radców Prawnych Dziedzic Kowalski Kornasiewicz i Partnerzy

ul. Marszałkowska 111

00-102 Warszawa

Tel +48 22 300 52 28

biuro@kancelariadkk.pl

www.kancelariadkk.pl

Rekomendowane

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz Login